• Cham niezbuntowany,  Położna z Auschwitz

    Ostoja empatii w obozie koncentracyjnym

    Skromna i gotowa do poświęceń

    Magda Knedler prezentuje czytelnikom książkę, którą luźno oparła na prawdziwych wydarzeniach z II wojny światowej. TaniaKsiazka – Położna z Auschwitz jest zapisem pobytu Stanisławy Leszczyńskiej w obozie koncentracyjnym w latach 1943-1945. Przeniesiona z Rogozińca została przydzielona, wedle wykształcenia, do pracy w miejscowym szpitalu. Jako położna wykonywała swój zawód sumiennie, częstokroć nie słuchając rozkazów esesmanów, zwłaszcza tych, które dotyczyły terminowania ciąży. Pod jej opieką znalazły się setki kobiet, a udokumentowanych jest ponad 3000 porodów. Wszystkie dzieci przeżyły, co głównie było jej zasługą.

    Urągające sanitarnie warunki obozu były do prawdy przerażające. Leszczyńska borykała się z niewystarczającą liczbą leków, opatrunków i całkowitym brakiem środków przeciwbólowych. Czuwała przy łóżkach swoich pacjentek oferując im rozmowę i modlitwę. Kobiety nazywały ją Obozową Mamą lub Mateczką, pokładały w niej ufność i nie bały się jej decyzji. Często Leszczyńska była wzywana do nagłych akcji porodowych, które miały miejsce w nocy. By nie wzbudzać podejrzeń pomagała urodzić kobietom bez znieczulenia, w usta wkładając kołek do zagryzania. Odebrała porody w składzie węgla, szopie oraz magazynie z narzędziami. Nigdy nie pozwoliła zrobić krzywdy noworodkowi, opiekowała się też tymi, które były porzucane przez matki w strachu przed utratą własnego życia.

    Jeszcze ciemniejsza strona zawodu

    Autorka opiera się na książce, którą po przejściu na emeryturę napisała bohaterka. “Raport położnej z Oświęcimia” jest kronikarskim zapisem wszystkich działań kobiety podczas podejmowanych czynności zawodowych. Knedler ubiera dane statystyczne w fabułę, dodając dialogów o bardzo silnym natężeniu emocjonalnym. Podejmuje również temat adopcji, kiedy to noworodki były zabierane od matek i wywożone do III Rzeszy. Wiele z nich było wysłanych na śmierć w komorze gazowej. Niektóre, osierocone przez zakatowane w pracy matki, czekał podobny los, co pozostałych.

    Piekło obozu jest pokazane ze strony osoby, która stara się mimo wszystko nieść ukojenie, pomoc w miejscu, które absolutnie się z tym nie kojarzy. Leszczyńska wierzy w to, że wojna kiedyś się skończy, że uratowane przez nią kobiety i dzieci będą miały szanse na normalne życie. W publikacji, jak w życiu, pozostaje osobą skromną, która nie widzi żadnego heroizmu w swoim zachowaniu. Tłumaczy, że jej praca jest posłannictwem, które powinno być wykonywane z najwyższą żarliwością. Jej postawa daje świadectwo człowieczeństwa w bestialskich czasach.

    Ludzie zdjęcie utworzone przez Racool_studio - pl.freepik.com